Przedmioty naukowe w ogólności cz. 5

Religia zatrzymała w ogólności swe dawne znaczenie, a nawet w miarę tego, jak niewiara się szerzy, przywiązuje się do jej nauki nadzieję, że zdoła zrównoważyć destrukcyjne prądy, które wstrząsają społeczeństwem. Stąd tam, gdzie się jej uczy, uczy się daleko więcej, niż dawniej. W niektórych krajach, zwłaszcza katolickich, uważa się wykształcenie religijne za rzecz osobistego sumienia i usuwa ze zbiorowej nauki, wprowadzając zamiast tego bezwyznaniową naukę moralności i obowiązków obywatelskich.

Nauka starożytnych języków, czyli filologia, spotężniała jako umiejętność, a obudzenie się na początku dziewiętnastego wieku na nowo zamierającego dla niej interesu wywołało, zwłaszcza w Niemczech, nowy prąd humanistyczny, który, jeżeli pierwszy był za Karolingów, drugi w wieku piętnastym i szesnastym, nazwać można trzecim. Pod wpływem t. zw. nowego humanizmu wykształcenie średnie stało się w środkowej Europie przeważnie filologicznym. Od drugiej połowy przeszłego wieku zaczęło się objawiać pod tym względem pewne otrzeźwienie. Najpierw uwolniła się z pod nowego humanizmu Austria, ponieważ humanizm w niej daleko słabiej i tylko sztucznie się był rozwinął, za Austrią, lecz znacznie później, poszły Niemcy, chociaż, jak się zdaje, dotąd Niemcom trudno z tą myślą się oswoić, że filologia straciła swe wszechwładne panowanie w wyższym wykształceniu.

 

One Response to “Przedmioty naukowe w ogólności cz. 5”
  1. Reklama says: